poniedziałek, 19 maja 2014

Epilog

Epilog -
 " Tym razem musiało być inaczej"

*oczami Amy *
'''''(...)'''''- oznacza , że rozmawiają po polsku

-''''''Mamooo... '''''- westchnęłam ponuro – '''''naprawdę musimy to robić?'''''
-'''''Tak kochanie , przecież stary dom jest za mały dla naszej trójki ''''''– odpowiedziała pewnie.
Nazywam się Emily , ale Sophie , moja mama i Jake mówią na mnie Emy. Razem mieszkałyśmy w Polsce w warszawie , aż do tego momentu.
Kiedy tata od nas odszedł miałam 10 lat. Teraz mam 16 , a mama znalazła sobie nowego mężczyzne - Jake"a. Jest wysoki , przystojny i jest blondynem. W sumie nie jest taki zły . Zawsze pomaga mi w najtrudniejszych sytuacjach. Czasami gdy mówie z mamą o babskich sprawach lub mamy przed nim tajemnice to mówimy do siebie po polsku. Tak , przy nim staram się mówić po angielsku.
Przeprowadzam się po raz pierwszy i bardzo się przywiązałam do naszego domu. Teraz , kiedy Jake dołączył do naszej rodziny chce z nami zamieszkać , ale jest tu za ciasno. Przeprowadzamy się do Chicago . Tam Jake ma swoje stare mieszkanie, ale mama namówiła go do zamieszkania w naszym rodzinnym domu, który został opuszczony gdy się narodziłam. Przyjechał do stolicy , aby sobie kogoś poszukać. Tak oto poznał moją mamę. Mama postanowiła wrócić z nim do Chicago. Zgodziłam się. W szkole i tak nie miałam żadnych przyjaciół , tak więc nie musiałam martwić się pożegnaniami.
*
Kiedy dojechaliśmy na lotnisko , przeszliśmy przez kontrolę i skierowaliśmy się do samolotu. Czekały mnie 4 godziny siedzenia na dupie w jednym miejscu. Nienawidziłam tego .Gdy tylko Jake spakował nasze rzeczy wsiedliśmy do środka i usiedliśmy na wskazane nam miejsca. Od razu wyjęłam słuchawki i włączyłam muzykę , aby zapomnieć o całym tym zamieszaniu.Chciałabym nacieszyć się tymi dwoma ostatnimi tygodniami wakacji przed szkołą.Zawsze strasznie się stresuję w nowych miejscach , tym bardziej gdy nikogo tam nie znam. Jest jednak druga strona medalu. Zacznę swoje życie od początku , od nowego rozdziału.Mam nadzieje , że się w nim trochę podzieje , bo przez te 16 lat nic ciekawego się nie wydarzyło. Nudne życie przeciętnej nastolatki z mamą i tatą na drugim końcu świata. Normalka. Tym razem musiało być inaczej.
Rozmyślając dalej o swojej przyszłości , moim przyszłym idealnym mężu i dzieciach, nie zorientowałam się kiedy zasnęłam...

CZYTASZ=KOMENTUJESZ
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hejka to mój pierwszy blog, więc nwm jak mi poszło <3 Mam nadzieję ,że dobrze ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz